niedziela, 18 czerwca 2017

Sałatka z grillowanych warzyw


Przepyszna sałatka z grillowanych warzyw. Do jej zrobienia przyczyniła się wizyta w pewnej knajpie, gdzie  podobną sałatkę jedliśmy. Była znakomita, niestety porcja nie była zbyt duża. Tak więc po powrocie do domu, zaczęłam przeczesywać  internet aby smaki odtworzyć. Udało się. Przepis znalazłam na tej stronie. Sałatkę robiłam i z warzyw grillowanych tradycyjnie na grillu i w piekarniku. I jedna i druga wersja równie smaczna. Może te tradycyjne miały nieco więcej dymowego aromatu. Bardzo polecam, szczególnie jako dodatek do mięs z grilla. Ale świetnie smakuje również z samym pieczywem. 



poniedziałek, 12 czerwca 2017

Chleb jak z Altamury - czerwcowa piekarnia


Do czerwcowej piekarni, Amber i  Ela z bloga W poszukiwaniu SlowLife, zaproponowały chleb na zakwasie z semoliny. Ponieważ z czasem u mnie ostatnio krucho, nie podjęłam się hodowania semolinowego zakwasu. Mój chleb piekłam na zakwasie żytnim. Pięknie wyrósł, w piekarniku jednak nieco opadł. Ale i tak chleb polecam, gdyż mimo swojej spłaszczonej formy był bardzo smaczny. I co najważniejsze długo zachowywał świeżość.  Może następnym razem wyhoduję zakwas ;) 


wtorek, 6 czerwca 2017

Deser i lemoniada z rabarbaru

Prosty do przygotowania, ale smaczny, rabarbarowy deser. Efekt uboczny to rabarbarowa lemoniada - na ciepłe dni, idealna! Czasu w ostatnich miesiącach brakuje mi na wszystko. Na szczęście ten deser nie wymaga wielkich przygotowań.  Dodatek trawy cytrynowej jest świetny. Posiekałam drobno białe  części, resztę dodałam do rabarbaru w całości a po ugotowaniu rabarbaru, usunęłam. Bardzo polecam.
Inspiracją był przepis wypatrzony na  stronie BBC.



sobota, 27 maja 2017

Czosnek niedźwiedzi w oliwie, nadziewany pastą z sera

Na pożegnanie sezonu czosnkowego, efektowna i smaczna przekąska. Użyłam mieszanki zwykłego białego sera  i sera koziego, ale z powodzeniem można wykorzystać tylko biały kremowy serek. Warto zalać zawijasy dobra oliwą - po zjedzeniu czosnku, oliwa będzie świetnym dodatkiem do sałatek. Polecam!
Przepis znalazłam tutaj



niedziela, 21 maja 2017

Marchewkowa panna cotta

Podczas ostatnich zakupów, zostałam poczęstowana małym deserem. Była to panna cotta na bazie soku z marchewki. Tak bardzo mi smakowała, że zaraz po powrocie do domu, postanowiłam zrobić taką samą. Użyłam kupionego soku marchewkowego (tzw jednodniowego) ale oczywiście najlepiej użyć świeżo wyciśniętego. Ja deseru nie słodziłam, można dosłodzić do smaku. Podawać z ulubionym sokiem, najlepiej lekko kwaśnym. U mnie był to domowy sok malinowy. Polecam!


środa, 17 maja 2017

Tarta z zielonymi szparagami i czosnkiem niedźwiedzim

Bardzo wiosenna, lekka tarta. Jeżeli nie mamy czosnku niedźwiedziego, zastąpmy go zieloną cebulką. Też będzie smacznie. Do masy jajecznej można dodać łyżkę gęstej śmietany, ale nie jest to konieczne.  Moją wersję zrobiłam bez śmietany i wyszło bardzo dobrze. Użyłam gotowego ciasta na tartę ( trzeba tylko się upewnić, że ciasto nie jest słodkie). Oczywiście, nie ma jak domowe, ale kiedy brak nam czasu, dobrze mieć w lodówce taką awaryjną wersję.
Trwa najlepszy szparagowy czas, a i czosnek niedźwiedzi jest jeszcze dostępny - więc pieczcie, bo jest pyszna! Polecam.

niedziela, 14 maja 2017

Kotlety schabowe zapiekane ze szpinakiem

Ostatnie tygodnie, a właściwie miesiące, nie są dla mnie łatwe. Czasu brakuje, nie mam nawet kiedy gotować. Widać to zresztą na blogu, wpisy pojawiają się rzadko. Tym bardziej doceniam dania takie jak to. Można wszystko przygotować wcześniej ( a przygotowań nie ma zbyt dużo) i 40 minut przed posiłkiem wstawić do piekarnika. Ziemniaki lub kasza i obiad gotowy. Polecam!